Archiwa tagu: import z Chin ceny

Import z Chin ceny, jakość, czyli jak nas robią w ……

Ceny towarów w Chinach są bardzo zróżnicowane. Większość ludzi w Polsce liczy na to, że towar z Chin ma być jak natańszy a potem narzekają na jakość. W Polsce cały czas pokutuje 3 x C, czyli Cena Czyni Cuda.

Widzimy to często jakie zapytania są do nas kierowane, ceny często nie są współmierne do jakości, i tłumaczymy, że jakość takiego produktu jest bardzo niska.

Nawet sam dostawca z Chin sugeruje zamów lepszy towar, ale Polak jest najmądrzejszy i wie lepiej co się sprzeda, efekt dobry na bardzo krótką metę, dlatego przestrzegam przed takimi zamówieniami.

Prowadzi to do tego, że importerzy z Chin stostują się do tej zasady bardzo często i dlatego jakość towarów z Chin jest taka jaka cena. Co często niesłusznie nazywane jest chińskim badziewiem.

W Chinach można znaleźć bardzo wysokiej jakości towary produkowane przez Chińczyków np. obuwie sportowe firmy Li Ning czy cała gama sportowych ciuchów firmy Anta, wiem bo używam produktów tych firm i powiem szczerze, że nie odbiegają jakością od firm z Europy, a cena jest znacznie niższa, prawie 3 krotnie.

Spadek jakości objawia się w produkcji odzieży między innymi tym, że do produkcji stosowane są odpady bawełniane a nie czysta bawełna , np. skarpety nie są idealnie białe. Często klient płaci za recyklingowaną odzież jak za robioną z prawidziwej czystej bawełny.

Większość dużych koncernów produkujących w Chinach, nie może pozwolić sobie na zejście poniżej określonych standardów.Wiadomo im też zdarzają się wpadki.

Mistrzostwo to wstawianie do wszelkich mobilnych urządzeń akumulatorów wbudowanych patrz tablety, czytniki ebook. Uniemożliwia to wymianę zużytego akumulatora, żywotność takich akumulatorów to zwykle 2-3 lata. Potem sprzęt może chodzić na zasilaniu z gniazdka, ale nie o to w tym chodzi, bo w końcu ma być mobilny.

Czekam tylko kiedy na taki pomysł wpadną producenci telefonów komórkowych, przecież to też niezły biznes. Sprzedajesz telefon z wlutowanym akumulatorem i po roku lub dwóch latach jest do wyrzucenia.

Nie wiem czy zauważyliście, ale teraz żywotność elektroniki kończy się wraz z końcem gwarancji. Po prostu wytrzymałość podzespołów jest dostosowywana do długości gwarancji (patrz np. kondensatory w tv lcd i led w tańszych markach).

Francja idzie na wojnę z takim producentami i będzie próbować wymusić na nich udzielanie 5 letniej gwarancji na sprzęt elektroniczny, zakaz używania wbudowanych akumulatorów oraz dostęp do części zamiennnych dla określonego modelu przez 10 lat, pomysł dobry, ale czy się przyjmie zobaczymy.

Import zabawek z Chin to też ruletka, bo większość firm nie posiada odpowiednich certyfikatów, jak ktoś chce sprowadzić bardzo tanie zabawki z Chin to nie będą one posiadać prawdziwych testów EN 71 czy CE, po prostu certyfikaty bedą podrobnione.
Będą to tanie i niebezpieczne zabawki, pokryte toksyczną farbą, z ostrymi krawędziami.

Takie zachowania generuje niestety klient i popularne portale aukcyjne, których sprzedawcy zrobią wszystko, żeby sprzedać, nie liczcie na ich uczciwość i zawsze proście o certyfikaty do zabawek czy urządzeń elektroniczych.